
Memuar #15
Lato dobiega ku końcowi. Jest zimno, chociaż wcale mi nie musi być zimno, to jednak dla zachowania konsystencji ludzkiej, muszę […]

Lato dobiega ku końcowi. Jest zimno, chociaż wcale mi nie musi być zimno, to jednak dla zachowania konsystencji ludzkiej, muszę […]

Otworzyłem oczy. Upewniłem się trzy razy, czy nie otaczają mnie kratery wygasłych wulkanów. Całe szczęście leżałem u siebie w Ziemskim […]